Strona Główna

„Nie ma Kościoła bez krzyża. Nie ma ofiary, uświęcenia
i służby bez krzyża. Nie ma trwania i zwycięstwa bez krzyża.
Każdy, kto w słusznej sprawie zwycięża, zwycięża przez krzyż i w krzyżu. ”
(fragment homilii ks. Jerzego Popiełuszki, wygłoszonej 26 września 1982 r.)


Sługa Boży ksiądz Jerzy Popiełuszko urodził się 14 września 1947 r. we wsi Okopy koło Suchowoli na Białostocczyźnie. Dwa dni później – 16 września – został ochrzczony w kościele parafialnym Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Suchowoli. Na chrzcie otrzymał imię Alfons, które w 1971 r. zmienił na Jerzy. Dzieciństwo spędził w rodzinnej wsi, gdzie jego rodzice – Marianna i Władysław – prowadzili gospodarstwo rolne. W 1956 r. przystąpił do I Komunii Świętej oraz do sakramentu bierzmowania. Odtąd aż do matury był ministrantem. W maju 1965 r. ukończył Liceum Ogólnokształcące w Suchowoli. W czerwcu tego samego roku, po uzyskaniu świadectwa dojrzałości zgłosił się do Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Warszawie. Wybór Jerzego nie był zbytnim zaskoczeniem dla najbliższej rodziny, mimo, iż przyszły kleryk nie obnosił się ze swoimi zamiarami. Jego powołanie do kapłaństwa wyrastało z naturalnych korzeni środowiska, w którym żył – z głębokiej pobożności rodziców i dziadków oraz z codziennych praktyk religijnych. Studia seminaryjne rozpoczął w ważnym i wyjątkowo trudnym okresie dla Kościoła w Polsce. W Rzymie kończył prace Sobór Watykański II, którego nauczanie miało określić na najbliższe dziesięciolecia miejsce i rolę Kościoła katolickiego we współczesnym świecie. Tymczasem w Polsce, zniewolonej przez reżim komunistyczny, trwały narodowe rekolekcje – Wielka Nowenna, przygotowująca społeczeństwo do świętowania Tysiąclecia Chrztu Polski. I choć sama praca duszpasterska spotykała się z wieloma utrudnieniami, związanymi z narastającym konfliktem na linii państwo – Kościół katolicki, ostateczny wynik konfrontacji miał przynieść zwycięstwo biskupom polskim zjednoczonym wokół osoby Prymasa Tysiąclecia kardynała Stefana Wyszyńskiego. Jerzy był więc świadkiem doniosłych faktów, z jednej strony – wielkiej antykościelnej kampanii medialnej, z drugiej – gigantycznej manifestacji wiary polskich katolików, podczas obchodów Millenium w poszczególnych diecezjach.

Drugi rok studiów w seminarium duchownym rozpoczęły uroczyste obłóczyny. Niestety kilka dni później kleryk Popiełuszko otrzymał powołanie do odbycia zasadniczej służby wojskowej. Jerzy został wcielony do jednej ze specjalnych, istniejących wówczas, jednostek kleryckich, w Bartoszycach na Mazurach. Te dwa lata był niewątpliwie pierwszą próbą dla jego powołania kapłańskiego. Mimo indoktrynacji politycznej, prowadzonej przez wyszkolonych aktywistów i oficerów, wielokrotnych szykan, znęcania się fizycznego i moralnego oraz ogromnej presji ze strony dowództwa jednostki Jerzy nie poddał się i jesienią 1968 r. powrócił do seminarium warszawskiego na trzeci rok studiów. Ówczesny rektor warszawskiego seminarium ksiądz biskup Władysław Miziołek wspominał, iż kleryk Jerzy Popiełuszko: „był cichym, spokojnym chłopcem, ze wszystkimi kolegami żył w zgodzie, nie dobierając sobie szczególnie przyjaciół. W stosunku do przełożonych przejawiał otwartość i zaufanie, nie narzucając się ze swoimi sprawami. W nauce był nieco więcej niż przeciętny, ale nie zabłysnął zdolnościami intelektualnymi”.

W dniu 12 grudniu 1971 r. Jerzy Popiełuszko otrzymał święcenia subdiakonatu, a trzy miesiące później – 12 marca 1972 r. święcenia diakonatu. Święcenia kapłańskie przyjął 28 maja 1972 r. w Archikatedrze Warszawskiej św. Jana Chrzciciela z rąk księdza kardynała Stefana Wyszyńskiego. Po odprawieniu prymicji w Suchowoli już 10 czerwca 1972 r. ks. Popiełuszko skierowany został do pracy w parafii Świętej Trójcy w Ząbkach. Po trzech latach, w październiku 1975 r. przeniesiony został do parafii Matki Bożej Królowej Polski w Aninie, a po kolejnych trzech latach, w maju 1978 r. do parafii Dzieciątka Jezus na warszawskim Żoliborzu. W tych trzech parafiach wiedza teoretyczna wyniesiona z seminarium duchownego została skonfrontowana z rzeczywistością, tam też ukształtowała się wizja jego posługi duszpasterskiej – służby Ludowi Bożemu. W lutym 1979 r. władze kościelne skierowały ks. Jerzego Popiełuszkę do pracy duszpasterskiej wśród średniego personelu medycznego w Warszawie. Kilka miesięcy później – w maju i w czerwcu 1979 r. – jako duszpasterz środowisk medycznych uczestniczył w przygotowaniu obsługi medycznej I Pielgrzymki Papieża – Polaka do Ojczyzny. Rok później – w maju 1980 r. – skierowany został do parafii św. Stanisława Kostki na Żoliborzu, gdzie również zajmował się duszpasterstwem służby zdrowia.

W sierpniu 1980 r. ks. Jerzy Popiełuszko aktywnie wspierał „Solidarność”. W czasie strajku odprawiał msze św. dla robotników w Hucie Warszawa. W tym czasie zrodziła się także inicjatywa odprawiania mszy św. w intencji Ojczyzny. Pierwsza z nich odprawiona została w październiku 1980 r. na Żoliborzu w kościele św. Stanisława Kostki. Po wprowadzeniu stanu wojennego działalność ks. Jerzego była niezwykle mocnym wsparciem dla prześladowanych robotników, działaczy związkowych oraz ich rodzin. We wrześniu 1983 r. ks. Popiełuszko zorganizował pielgrzymkę ludzi pracy na Jasną Górę. Wkrótce jego postawa uznana została przez władze PRL za jawny sprzeciw wobec systemu komunistycznego. Ksiądz stał się także celem wielu działań operacyjnych Służby Bezpieczeństwa. W dniu
12 grudnia 1983 r. wezwany na przesłuchanie dobrowolnie stawił się w siedzibie Komendy Stołecznej Milicji Obywatelskiej. Po zakończeniu przesłuchania, w mieszkaniu ks. Jerzego zarządzono rewizję, podczas której ujawniono między innymi granaty łzawiące, naboje, różne materiały wybuchowe, farby drukarskie – podrzucone przez esbeków. Zatrzymanego zwolniono nazajutrz, dzięki interwencji księdza arcybiskupa Bronisława Dąbrowskiego u szefa MSW gen. Czesława Kiszczaka. Wielokrotnie wzywano go jednak potem na przesłuchania. Zarzuty przedstawiono mu 12 lipca 1984 r. Ostatecznie do procesu jednak nie doszło. Natychmiast po tych wydarzeniach, postać ks. Jerzego Popiełuszki stała się przedmiotem licznych ataków propagandowych zwłaszcza ze strony rzecznika rządu PRL Jerzego Urbana. Szykany i naciski władz komunistycznych, narastające zagrożenie oraz kłopoty zdrowotne ks. Popiełuszki były przyczyną, dla której ksiądz prymas kardynał Józef Glemp zaproponował mu jesienią 1984 r. wyjazd na studia do Rzymu, pozostawiając jednak decyzję samemu zainteresowanemu. Ksiądz Popiełuszko z propozycji nie skorzystał.

W dniu 19 października 1984 r. ks. Jerzy Popiełuszko został zaproszony do parafii Świętych Polskich Braci Męczenników w Bydgoszczy. W tym samym dniu, wracając do Warszawy na drodze do Torunia, niedaleko miejscowości Górsk, został wraz ze swoim kierowcą uprowadzony przez funkcjonariuszy Samodzielnej Grupy „D” Departamentu IV MSW. W dniu 30 października z zalewu na Wiśle koło Włocławka wyłowiono jego zwłoki. Sekcja wykazała ślady torturowania. W toczącym się od 27 grudnia 1984 r. do 7 lutego 1985 r. przed Sądem Wojewódzkim w Toruniu procesie, oficerowie MSW (Grzegorz Piotrowski, Leszek Pękala i Waldemar Chmielewski) zostali oskarżeni i skazani za uprowadzenie, torturowanie i zabójstwo, zaś ich przełożony Adam Pietruszka (zastępca dyrektora Departamentu IV MSW) – za sprawstwo kierownicze zbrodni.

Sąd, któremu przewodniczył SSW Artur Kujawa, a sprawozdawcą był SSW Jurand Maciejewski, wymierzył Grzegorzowi Piotrowskiemu karę 25 lat pozbawienia wolności, Adamowi Pietruszce – 25 lat, Leszkowi Pękali – 15 lat, Waldemarowi Chmielewskiemu – 14 lat. W 1986 r. w wyniku interwencji gen. Czesława Kiszczaka trzem sprawcom złagodzono karę: Adamowi Pietruszce karę 25 lat zamieniono na 15 lat, Leszkowi Pękali z 15 lat obniżono do 10 lat, Chmielewskiemu z 14 lat do 8. W grudniu 1987 r. sprawców objęła kolejna amnestia – Adamowi Pietruszce złagodzono karę z 15 do 10 lat (wyszedł na wolność w 1995 r.), Leszkowi Pękali z 10 do 6 lat, Waldemarowi Chmielewskiemu z 8 do 4 lat i 6 miesięcy. Grzegorzowi Piotrowskiemu zamieniono karę z 25 na 15 lat, wyszedł na wolność w 2001 r.

Zabójstwo i ujawnienie prawdy o nim wywołało wstrząs i oburzenie społeczne. Pogrzeb kapłana – męczennika, 3 listopada 1984 r. zgromadził olbrzymie tłumy i przekształcił się w wielką manifestację religijno-patriotyczną. Ksiądz Jerzy pochowany został na terenie kościoła parafialnego św. Stanisława Kostki w Warszawie, w którym pracował przez ostatnie lata. Wkrótce jego grób stał się celem licznych pielgrzymek i oficjalnych wizyt (m.in. w dniu 14 czerwca 1987 r. modlił się przy nim papież Jan Paweł II). W dniu 8 lutego 1997 r. rozpoczął się proces beatyfikacyjny ks. Jerzego Popiełuszki na etapie diecezjalnym. Zakończył się on 8 lutego 2001 r. W dniu 3 maja 2001 r. w Watykanie rozpoczął się drugi etap procesu beatyfikacyjnego Sługi Bożego ks. Jerzego Popiełuszki, a w 2009 r. papież Benedykt XVI zgodził się na przyspieszony tryb rozpatrzenia sprawy.


                                 Oprac.  Michał Białkowski

 

© 2016 Urząd Marszałkowski Województwa Kujawsko-Pomorskiego